ERP i okolice

11.08.2010

Cybersquatting – ostatnie tchnienie

Filed under: Bez kategorii — iklobus @ 21:07

Jak donosi gazeta Dziennik furorę robią ostatnio adresy internetowe z narodowej domeny Kolumbii. Rzecz jasna, to nie miłość do tego kraju, ani też wiara w jakieś szczególne perspektywy tamtejszej gospodarki powodują, że jest tylu chętnych na adres kończący się na co. To podobieństwo do domeny com i przekonanie, że wielu z tych, którzy wpisują ręcznie zaufany adres, nie „dobije” ostatniej litery, trafiając w sidła właściciela takiego adresu.
To kolejne przepoczwarzenie cybersquatting-u – mam nadzieję, że już ostatnie. Przekonanie to opieram na obserwacji użytkowników internetu i sposobów w jaki nawigują po sieci. Rzecz jasna wciąż najczęstszym sposobem dotarcia do celu jest wskazanie witryny w historii paska adresu lub skorzystanie z przycisku „ulubione”. Adresy już są i o żadnym błędzie nie może być mowy. Sądzę, że tego typu wejść jest grubo ponad 90%. Tak było i jest, ale nie o takie kliknięcia chodzi. Dla posiadacza strony alfa.co (załóżmy, że alfa to marka powszechnie znanej firmy) ważni są ci, którzy na oryginalnej stronie alfa.com jeszcze nie byli. Nie mają jej więc w swojej historii. Jeszcze parę lat temu wpisywaliby adres w pasku ryzykując, że zamiast alfa.com pojawi się np. alfa.co. Dzisiaj sytuacja zmieniła się radykalnie. Zdecydowana większość użytkowników korzysta w tej sytuacji z wyszukiwarek. Po co zastanawiać się czy alfa jest w domenie com, com.pl, pl, a może eu. Wpisując nazwę w pasku przeglądarki mamy prawie 100% pewność, że wyświetli się na czele listy wynikowej. Jeszcze jedno kliknięcie i jesteśmy u celu. Precyzja i szybkość działania wyszukiwarek są tak duże, że nawet ci, którzy dokładnie pamiętają adres wolą taką metodę.
Skoro nie używa się bezpośrednio adresu jego znaczenie maleje, a posiadanie zgrabnej, zapadającej w pamięć oraz adekwatnej do prowadzonej działalności nazwy staje się coraz mniej istotne. Pośrednim efektem tego procesu będzie powolny (a może szybki) upadek cybersquatting-owego biznesu. Radykalnej przecenie ulegnie także wtórny rynek domen, a o astronomicznych cenach, które osiągają tam niektóre z nich, za kilka lat, zapewne mało kto będzie pamiętał.

Powered by WordPress