Nie będzie to blog tylko o projektach ERP (chociaż sugeruje to jego nazwa). Chcę pisać szerzej – o informatyce w firmach produkcyjnych. Wachlarz pojawiających się tutaj problemów jest szeroki, ale wiadomo, że najważniejsze jest coś co nazywamy umownie systemem ERP. To fundament i główny punkt odniesienia do wszystkiego co się wdraża, a w zasadzie do wszystkiego co się robi. Dlatego o tym będzie najwięcej, chociaż „wycieczki w bok” także są możliwe. Nawet wycieczki bardzo dalekie.
Nie będzie to blog dla kogoś kto szuka wyważonych opinii i stuprocentowo pewnych informacji. Doza subiektywizmu będzie duża i z góry zakładam, że najzwyczajniej mogę się mylić. Blog traktuję jako medium dwukierunkowe, za pomocą którego chcę także sprawdzać i weryfikować własne poglądy.
Nie będzie to w końcu blog, gdzie wpisy pojawiają się często. Nie chcę męczyć ewentualnych czytelników niepotrzebnie i pisać pod presją kalendarza. Odzywał się będę tylko wtedy gdy temat będzie tego wart. A dokładniej, gdy tak będzie mi się wydawało.
Liczba komentarzy: 2 for Zaczynam
gabryś | 29.12.2009 o godzinie 14:30
ludwik | 19.03.2010 o godzinie 20:47
Szanowny Autorze!
A o czym do diabła ten log ma być? I może warto podać trochę idei? Jeżeli nie, to może lepiej napić się piwka w barze?



uważam, że systemy ERP są obecnie niezastąpione jeśli chodzi o zarządzanie firmą, ale wydaje mi się, że należy polegać nie tylko na systemie zarządzania, ale przede wszystkim na kadrze- ludzkie podejście zarówno do pracowników jak i klientów obecnie chyba jest największą gwarancją sukcesu- Pozdrawiam